Mały książę - streszczenie szczegółowe - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
XXIV

Od chwili awarii samolotu pilota na pustyni minął tydzień. Wysłuchując opowieści Małego Księcia, mężczyzna wypijał ostatnią kroplę z zapasu wody. Historia chłopca była wzruszająca, lecz pilot miał świadomość, że mogą umrzeć z pragnienia. Mały Książę nie rozumiał jego niepokoju. Mężczyzna popatrzył na niego, myśląc, że malec nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa, jakie im grozi, ponieważ nie wie, co to głód i pragnienie. Wtedy Mały Książę zaproponował, aby poszukali studni, gdyż jemu również chce się pić.

Przez wiele godzin szli, nie odzywając się do siebie. Zapadła noc, a pilot zaczął odczuwać gorączkę. Dopiero wówczas zapytał Małego Księcia, czy i on odczuwa pragnienie. Chłopiec odparł, że woda również może być dobra dla serca. Był zmęczony i usiadł, zachwycając się gwiazdami. Po chwili dodał, że pustynia także jest piękna, ponieważ zdobi ją to, że kryje gdzieś studnię. Pilot przyznał mu rację, stwierdzając, iż pięknym jest to, co jest niewidoczne. Słowa te ucieszyły Małego Księcia. Po jakimś czasie pilot wziął na ręce śpiącego chłopca i ruszył dalej. Ze wzruszeniem wpatrywał się w jego bladą twarzyczkę, uświadamiając sobie, że to tylko otoczka, a to, co najważniejsze, jest niewidoczne. Mały Książę uśmiechał się przez sen. Pilot pomyślał, że malec jest wierny swojej róży i to czyni go jeszcze bardziej delikatnym.

O wschodzie słońca pilot doszedł do studni.

XXV

Studnia, do której dotarli, przypominała wiejską studnię, co pilotowi wydało się czymś zaskakującym, ponieważ w pobliżu nie było żadnej wioski. Mały Książę z uśmiechem wprawił kołowrót w ruch. Kiedy usłyszał zgrzytanie, wykrzyknął, że zbudzili studnię i ona śpiewa. Pilot wyciągnął wiadro z wodą, a chłopiec poprosił, aby pozwolił mu się napić. Pilot dopiero wówczas zrozumiał, czego Mały Książę szukał. Patrzył, jak malec pije z zamkniętymi oczami, ciesząc się. Po chwili powiedział, że na Ziemi ludzie hodują tysiące róż w jednym ogrodzie, lecz nie znajdują tego, czego szukają, choć mogliby znaleźć to w jednej róży bądź kropli wody. Stwierdził, że należy szukać sercem, gdyż oczy są ślepe.

Pilot ugasił pragnienie. Czuł jednak dziwne przygnębienie. Mały Książę, siadając obok niego, poprosił, aby dotrzymał obietnicy i narysował kaganiec dla owieczki. Pilot wyciągnął z kieszeni rysunki i narysował kaganiec. Podał kartkę chłopcu, mówiąc, że coś przed nim ukrywa. Mały Książę wyjaśnił, że następnego dnia jest rocznica jego upadku na Ziemię. Po chwili wyjaśnił, że są niedaleko tego miejsca, w którym wylądował. Pilot zrozumiał, że to nie był przypadek, kiedy spotkał Małego Księcia o tysiąc mil od ludzkich siedzib. Chłopiec chciał wrócić w to miejsce. Mały Książę zarumienił się i powiedział, że pilot musi wrócić do samolotu, by go naprawić. Poprosił, aby przyszedł tu jutro wieczorem. Pilot przypomniał sobie słowa Lisa, że jeśli ktoś da się oswoić, to ryzykuje, że to może skończyć się łzami.

XXVI

Nieopodal studni stał zniszczony kamienny mur. Kiedy pilot zjawił się w umówionym miejscu następnego dnia, zauważył Małego Księcia, siedzącego na tym murku. Usłyszał, jak chłopiec mówi, że nie jest to przecież to samo miejsce, a po chwili dodał, że dzień jest dokładnie ten, lecz miejsce nie to samo. Pilot nie widział, z kim rozmawia jego mały przyjaciel. Mały Książę po chwili dodał, że jego rozmówca ma czekać na niego tam, gdzie zaczynają się jego ślady i przybędzie dziś w nocy. Potem zapytał, czy jad jego towarzysza jest dobry i czy nie będzie cierpiał zbyt długo. Pilot zatrzymał się przerażony, nie rozumiejąc, co się dzieje. Dopiero wtedy ujrzał węża i kiedy chciał wydobyć z kieszeni rewolwer, zwierzę zniknęło między kamieniami. W tej samej chwili pochwycił bladego jak śnieg malca, który osunął się z muru. Podał mu wodę, nie mając odwagi pytać o cokolwiek. Mały Książę popatrzył na niego z powagą i objął rączkami jego szyję. Powiedział, że cieszy się, iż pilot w końcu dowiedział się, jak naprawić samolot i będzie mógł opuścić pustynię. Dodał, że on również wraca do domu, choć okazało się to trudniejsze niż przypuszczał.

Pilot przytulił chłopca, czując, że nie może zrobić nic, aby go zatrzymać. Mały Książę powiedział z powagą, że ma owieczkę, skrzynię i kaganiec, po czym uśmiechnął się ze smutkiem. Mężczyzna odparł, że Mały Książę musiał się bardzo wystraszyć, a chłopiec zachichotał i dodał, że w nocy będzie bał się jeszcze bardziej. Pilot pomyślał, że dzieje się coś nieodwracalnego, a on nie będzie mógł znieść świadomości, że nigdy już nie usłyszy śmiechu przyjaciela. Chłopiec odparł, że tej nocy mija rok od chwili, kiedy opuścił swoją planetę, a jego gwiazda znajdzie się dokładnie nad tym miejscem, gdzie spadł. Pilot spytał, czy to wszystko jest jedynie złym snem. Mały Książę wyjaśnił, że ważne jest tylko to, czego się nie widzi. Kiedy kocha się jakiś kwiat, pozostawiony na jakiejś gwieździe, to wszystkie gwiazdy wydają się być ukwiecone. Każdej nocy będzie mógł patrzeć na gwiazdy, wypatrując jego planety. Chciał podarować prezent pilotowi i roześmiał się głośno. Mężczyzna rzekł, że bardzo kocha jego śmiech. Mały Książę wyjaśnił, że chce mu podarować gwiazdy, których nikt inny nie ma. Kiedy pilot będzie wpatrywał się nocą w niebo, on będzie śmiał się do niego. Gdy utuli swój smutek po jego odejściu, poczuje zadowolenie, że się spotkali. Na zawsze przecież pozostaną przyjaciółmi. Po tych słowach spoważniał i poprosił, by pilot nie przychodził do niego tej nocy. Nie chciał, aby przyjaciel był przy nim w chwili, kiedy będzie wyglądał jakby umierał. Pilot zaprotestował, mówiąc, że go nie opuści.

W nocy Mały Książę wymknął się pilotowi. Kiedy mężczyzna dogonił go, uznał, że źle zrobił, ponieważ to, co się wydarzy, sprawi mu przykrość. Wyjaśnił, że musi tak postąpić, gdyż nie może zabrać swojego ciała, które jest za ciężkie na tak daleką podróż. Mężczyzna słuchał go w milczeniu. Nagle chłopiec zatrzymał się. Chciał iść dalej samotnie, lecz usiadł i rozpłakał się. Powiedział, że jest odpowiedzialny za swoją różę, która jest zbyt słana i naiwna, by się bronić. Potem wstał i ruszył dalej, a pilot nie był w stanie ruszyć się z miejsca. Zauważył jakiś żółty błysk przy nóżce Małego Księcia, który nie krzyknął, lecz powoli osunął się na piasek.

XXVII

Od tamtej chwili upłynęło sześć lat. Pilot nikomu nie opowiedział historii Małego Księcia. Po powrocie do domu, odczuwał głęboki smutek, lecz sądził, że to efekt zmęczenia. Teraz odczuwał radość, będąc przekonanym, że jego przyjaciel wrócił na swoją planetę, ponieważ rankiem nie znalazł jego ciała. Później przypomniał sobie, że do kagańca dla owieczki nie dorysował paska, więc Mały Książę nie mógł go nałożyć owieczce. Zaczął obawiać się, że zwierzę zjadło różę. Później uspokajał wyrzuty sumienia, tłumacząc sobie, że przecież Mały Książę osłaniał różę szklanym kloszem. Wtedy czuł się szczęśliwy, a wszystkie gwiazdy uśmiechały się do niego. Innym razem nachodziły go ponure myśli, że Mały Książę mógł zapomnieć o szklanym kloszu, a owieczka mogła mu się wymknąć ze skrzyni. Wówczas miał wrażenie, że gwiazdy płakały razem z nim. Świadomość, że owieczka mogła zjeść różę, była bardzo bolesna tak samo dla niego, jak i dla każdej osoby, która pokochała Małego Księcia równie mocno jak on.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Mały książę - streszczenie w pigułce
2  Czas i miejsce akcji Małego księcia
3  Antoine de Saint-Exupéry – biografia



Komentarze: Mały książę - streszczenie szczegółowe

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2013-06-11 19:38:26

ksiązka superowa pomogła mi w zadaniu szczególowe streszczenieone jest wspaniałe nie trzeba czytac ksiązki idealne streszczenia są równiez na "ostatni dzwonek " polecam i dziękuje za podpowiedz na kartkówke :p


2013-05-20 18:57:39

Streszczenie dobre. Ale książka jest do dupy. Zwalona treść. Jak to czytałem to wydawało mi się że to ma z 300stron ale brawa dla autora streszczenia.


2012-04-23 15:43:48

Sterszczenie bardzo szczegółowe opisane na 6 :) Jutro mam prace klasową wiec musze sobie przypomniec co nieco nawet bardzej jest zrozumiałe niz ksiązka mam nadzieje ze mi to pomoze z góry dzieki :)


2011-06-09 19:13:01

TE STRESZCZENIA O TEJ LEKTURZE BARDZO FAJNA RZECZ. JAK KTOS NIE CZYTAL LEKTURY TO GO URATUJE PRZED SPR LUB KAR. Z J POLSKIEGO. BYNAJMNIEJ MNIE URATOWALA....... DZIEKI PIEKNE


2011-02-28 18:30:26

Świetne streszczenie! Brawa dla autora. Przeczytałam całą książkę,nie da jej się zastąpić "zwykłym" streszczeniem,ale uważam,że jest idealną formą do np. przygotowania się do kartkówki ze znajomości treści lektury. ;).




Streszczenia książek
Tagi: